Translate

czwartek, 4 maja 2017

Maj, zimny Maj.

Maj jaki jest w 2017 roku każdy wie bo odczuwa to na swój sposób. Mnie 10 stopni C nie zadowala, ale co zrobić jak inaczej się nie da. Trzeciego dnia majowego wybrałem się z kolegą na grzyby. Tak na grzyby ;-) On zbierał ja fotografowałem. Podobno pyszne, ale ja mam zasadę, nie znam nie zbieram. Smardzówka czeska lub po prostu Smardz. Następnie poszliśmy szukać wrażeń skoro Płock ma takie hasło reklamowe ,,Płock wrażeń moc" to chcieliśmy je znaleźć i udało się. Co prawda wrażenia mogą dopiero być latem gdy ktoś nieumyślnie lub umyślnie wejdzie w to siedlisko barszczu Sosnowskiego. Znalezione kwiatostany wysokie na 4 metry dają do myślenia jak ogromne mogą być parzące liście. Podobno władze miasta walczą z tym ekspansywnym zielskiem, jednak nie znają wszystkich stanowisk. Ważne by zgłaszać im każdą lokalizację. Zapraszam do galerii poniżej.


Smardz lub Smardzówka czeska.



Tych nie znam ;-) A ten u dołu to Kustrzebka brunatna Opis Kustrzebki na wiki




Nie zbieram grzybów których nie znam. I Wy też nie zbierajcie.



w chaszczach zobaczyłem takie cudo, może ptak, może wiewiórka, a może kret, tak ludzie odpowiadali na pytanie co spowodowało że tulipan zakwitł w chaszczach?











powyżej Żywokost lekarski ( Symphytum officinale)








Młode liście Barszczu Sosnowskiego, tego ekspansywnego zielska jest bardzo dużo, rozrasta się systemem korzeniowym i nasiennym.

Michał prezentuje 4 metrowe tyczki kwiatostanów suchego barszczu.


Jak duże muszą być liście w okresie letnim?


Uważajcie i nie dotykajcie, a gdy już zdarzy się Wam doznać poparzenia to jak najszybciej na pogotowie i poinformujcie lekarza że to był barszcz sosnowskiego.